2 comments on “Mój deliryczny Nowy Jork by iphone6 x death leans

  1. Hey wam!
    no zdjecia super z NYC! 🙂 wiec widze ze sie wyjazd udal.

  2. no i cale szczescie bo jak to wszystko zalatwialismy w godzine, w Kaliforni akurat bylam no i z lampka wina (nie pierwsza zreszta tego dnia 😉 … ale czego sie nie robi dla przyjaciol z Tomaszowa 🙂 no a Szym to jak rodzina…