2 comments on “Tak zaczął się amerykański sen w Nowym Jorku

  1. Kurczę, to niesamowite jak mega się cieszę, że jesteście w USA – wiem, powtarzam to po raz kolejny, ale taka jest prawda:) Mam nadzieję, że będziesz postował regularnie i będzie co czytać.

    Ucałuj piękną Anię! 🙂

  2. Zajebiście zazdroszczę. NYC lub San Francisco – to dwa miejsca, które muszę zobaczyć zanim.. spłodzę drugiego syna, posadzę drzewo i tak dalej…PS Jesteś kolejną osobą, od której słyszę o problemach z kartami Alior Banku. Ale to chyba kwestia nie tylko tego banku. Ja będąc w Szwecji miałem podobny problem z ING. Uratowała mnie dopiero karta kredytowa. Te zawsze działają. W końcu 21 proc odsetek wymaga tego, by działały 🙂

    Pozdrawiam!

    PS Clippo?